Jak pewnie wiecie dnia 30.03.2015r jak w każdym państwie gdzie zawitała trasa Violetta Live odbyła się konferencja prasowa z naszymi idolami czyli : Alba , Tini , Jorge , Facu i Diego . Konferencja ta nie odbyła się w Łodzi tyko w naszej stolicy Wraszawie którą pokochał nasz serilaowy Maxii :).
![]() |
| Mina Jorge mnie rozwaliła ! |
Czego spodziewaliście się przyjeżdżając do Polski na koncert?
Wczoraj (czyli w niedziele )miały miejsce dwa koncerty w Łodzi i naprawdę, nie przesadzę mówiąc, że: było to najlepsze miejsce, w którym mogliśmy zakończyć naszą trasę koncertową. W moich słowach nie ma ani cienia przesady, ponieważ podczas koncertu publiczność cały czas krzyczała, płakała, biła brawo i śpiewała razem z nami. Czułam ich wielkie wsparcie przez cały czas trwania wydarzenia. Wielu rodziców także przyszło ze swoimi dziećmi na koncerty, więc to nie było tylko show dla młodych, ale także dla ich rodzin.
Muszę przyznać, że z 280 koncertów, które do tej pory zagraliśmy, koncert w Łodzi był jednym z najlepszych. WIDZICIE NAJLEPSZYCH!
Muszę przyznać, że z 280 koncertów, które do tej pory zagraliśmy, koncert w Łodzi był jednym z najlepszych. WIDZICIE NAJLEPSZYCH!
DALEJ ZNAJDZIECIE ZDJĘCIA I MAŁĄ WYPOWIEDŹ OD JORGE !
Leon: Kochamy polskich fanów
Meksykański piosenkarz i aktor Jorge Blanco, serialowy León Verdas, jest pod ogromnym wrażeniem polskich fanów.
"Ich energia jest imponująca. Mam nadzieję, że oni wiedzą, że bardzo ich kochamy. A jeśli nie - to koniecznie im to przekażcie" - mówi Jorge.
Opowiada też o zakończeniu prac przy serialu. "Na koniec zdjęć ostatniego sezonu mieliśmy wyjątkowe przyjęcie. Była cała ekipa. Przez te cztery lata zżyliśmy się niesamowicie i trudno się tak rozstać. Ale coś musi się skończyć, żeby rozpoczął się nowy etap - kończy filozoficznie Jorge. On też ma plany solowej kariery. Chciałbym nagrać płytę" - zapowiada.
Popularność, jaką cieszy się w Polsce serial "Violetta" przerosła oczekiwania ekipy. "Podczas ostatniej piosenki na koncercie w Łodzi zobaczyliśmy biało czerwoną-flagę, którą ułożyli z kartek nasi widzowie. To nas wzruszyło" - mówi grający Maxiego Argentyńczyk Facundo Gambandé. Rozmawialiśmy o tym potem za kulisami. To było niesamowite, to był był jeden z najlepszych koncertów, jakie w życiu zagraliśmy.












Brak komentarzy:
Prześlij komentarz